Tarta cytrynowa


Lubicie tartę cytrynową? Ja uwielbiam ale właśnie z tego przepisu, który sama udoskonaliłam. Nie smakują mi tarty cytrynowe z zapiekanym kremem. Próbowałam dwa razy i to zdecydowanie nie jest smak który chciałabym abyście odtworzyli w swojej kuchni. Ten przepis jest inny- uprzednio przygotowany krem wykłada się na już upieczoną na złoto tartę. Potem tylko wystudzić i włożyć na parę chwil do lodówki i można rozkoszować się tym wspaniałym smakiem :)

SKŁADNIKI
  • 250 g mąki tortowej 
  • 150 g masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 jajko
składniki na krem:
  • 3 średniej wielkości cytryn (najlepiej cytryny ekologiczne)
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 150 g cukru
  • 80 g masła
WYKONANIE

Do miski wsypać przesianą mąkę, cukier puder i dodać pokroje w kostkę masło oraz jajko. 

Ciasto zagnieść, owinąć z folię spożywczą i włożyć do lodówki.

Cytryny wyszorować, wyparzyć. Skórkę otrzeć. Sok wycisnąć do szklanki. 

W garnku roztrzepać jajka, żółtka, cukier (trzepaczką, nie mikserem!). Podgrzewać na małym ogniu mieszając. Po chwili dodać masło i sok z cytryny oraz obtartą skórkę. Mieszać aż krem się zagotuje i zgęstnieje. Odstawić z kuchenki aby ostygł.

Formę na tartę lub małe foremki na tartaletki wylepić uprzednio wyjętym z lodówki ciastem. Ciasto nakłuć widelcem i piec w 190 stopniach aż ładnie się zarumieni. 

Tartę wystudzić a następnie napełnić ją kremem cytrynowym i gotowe. Można włożyć do lodówki aby się schłodziła (krem tylko na tym zyskuje). 

Komentarze